Przejdź do głównej zawartości

Posty

Środa Śląska i jej skarby

Nie każde miasto może pochwalić się odnalezieniem jednego z najcenniejszych średniowiecznych skarbów w Europie. Środa Śląska może. I zamiast trzymać ten fakt tylko w podręcznikach historii, co roku organizuje Święto Skarbów Średzkich – wydarzenie, podczas którego historia wychodzi na ulice i całkiem nieźle się bawi.  W tym roku i nam udało się dojechać na to niecodzienne wydarzenie, które odbyło się  17. maja. Impreza, jak się okazuje jest dość popularna, bo przyciągnęła spory tłum - zarówno lokalsów, jak i przyjezdnych. Wszyscy, jak jeden mąż mogli przenieść się do średniowiecza. Na szczęście nie było obowiązku noszenia zbroi ani płacenia myta. Za to można było z bliska pooglądać walki najprawdziwszych wojów. Czegoż oni nie wyczyniali... machali toporami, rozbijali tarcze i krzyczeli niczym kibice, oglądający gola na powtórce. I tylko trzeba było uważać, żeby przypadkiem nie zostać wciągniętym w wir walki. Bo chwilami było bardzo gorąco... Ale tylko na bitewnym polu, bo po za...
Najnowsze posty

Vlkolinec - UNESCO wie co dobre

  Uważam, że Słowacja to bardzo niedoceniany przez nas kraj. Zazwyczaj traktujemy ją jako miejsce, w którym można się zatrzymać na krótki postój w drodze do innych, bardziej odległych krain. Tymczasem to państwo ma do zaoferowania tyle, że głowa mała. Od obłędnych widoków po miejsca, które zapadają głęboko w pamięć. I do tych ostatnich należy Vlkolinec. Jest to  niewielka  osada, która najwyraźniej uznała, że XVIII i XIX wiek były wystarczająco udane i nie ma sensu niczego zmieniać.  Położona na zboczach Wielkiej Fatry wioska wygląda jak żywy skansen.  Co ciekawe, nie jest to muzeum stworzone specjalnie dla turystów. To autentyczna osada, w której wciąż mieszkają ludzie. Można więc spotkać kogoś, kto płucze warzywa w strumieniu, czy wiesza pranie na sznurach przed domem. Część mieszkańców jest pewnie zmęczona zainteresowaniem, które wzbudza ich miejsce zamieszkania, bo na kilku domach zauważyliśmy tabliczki z zakazem fotografowania. Wcale mnie to nie dziwi, bo t...

Góra św. Anny - miejsce pełne historii

Góra św. Anny od wieków była miejscem kultu, ale też i areną krwawych walk. To tutaj bowiem rozegrała się jedna z najważniejszych bitew III Powstania Śląskiego. Zginęło wtedy 50 żołnierzy Freikorpsu i to ich śmierć zapoczątkowała plany stworzenia na tym terenie czegoś wyjątkowego. Postanowiono wybudować amfiteatr. Ale nie miała być to  jakaś popierdółka, tylko wielkoskalowe przedsięwzięcie - miejsce,  gdzie można czcić bohaterów, motywować ludzi i przede wszystkim siać propagandę. Do tego celu idealnie nadawał się kamieniołom wapienia, który to jego właścicielka "dobrowolnie" przekazała partii nazistowskiej.  I tak rozpoczęła się budowa czegoś, co po dziś dzień wzbudza w wielu ludziach zachwyt. Bo na czym, jak na czym, ale na budowaniu Niemcy się znali.  Amfiteatr ukończono w 1938 r i jest to zdecydowanie jedno z najbardziej imponujących miejsc Opolszczyzny. To monumentalne dzieło ludzkich rąk wkomponowano w naturalny krajobraz dawnego kamieniołomu i tym, co robi chy...

Pożarzysko - niewielka wieś z arcyciekawymi zabytkami

Może marzec nie jest wymarzonym miesiącem na jakieś dalekie wyprawy. Dość krótkie dni, szarość we wszystkich odcieniach i chłód, który potrafi przedrzeć się przez kilka warstw ubrań nie nastraja odkrywczo. Przynajmniej mnie. Ale nawet takie nudne miesiące miewają dobre momenty. Jeden z nich przypadł w okolicy weekendu, więc go natentychmiast wykorzystaliśmy. A jak! W planach było pokręcenie się w okolicach Doliny Bystrzycy. Bo po pierwsze mamy tam przysłowiowy rzut beretem a po wtóre, jest to miejsce, gdzie zawsze znajdzie się coś interesującego.  Czasem są to ruiny jakiejś historycznej budowli, czasem dobrze utrzymany pałac a innym jeszcze razem miejsce, które natura ukształtowała w taki sposób, że ciężko uwierzyć że to, na co patrzymy jest rzeczywiste. Wydawać by się mogło, że jadąc tam po raz kolejny, część rzeczy powinna nam spowszednieć i nie powinniśmy liczyć na jakieś większe zaskoczenia.  O święta naiwności!  Kiedy już nasyciliśmy oczy ruinami okolicznych pałaców,...